tarnogórska fundacja kultury i sztuki


Warning: Illegal string offset 'action' in /home/fundacja/public_html/fundacja/wp-content/plugins/simply-exclude/simplyexclude.php on line 2290

Kongres penitencjarystyki

W czasie ogólnopolskiego kongresu „Wyzwania penitencjarystyki w XXI wieku”, członkowie fundacji mogli wymienić doświadczenia z innymi placówkami włączonymi w program resocjalizacji. Pobyt „za kratami”, izolacja, to kara, której obecnie nadużywa się w Polsce. Izoluje się osoby, które nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla społeczeństwa.

Coraz częściej stosuje się formę elektronicznego dozoru, która nie dość, że jest rozwiązaniem dużo tańszym, to (co istotne) przynosi lepsze efekty wychowawcze.

Na fotografii Pan Krzysztof Mazik opowiada o doświadczeniach Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki w pracy z osadzonymi. Grupa kilkunastu więźniów, w podzięce za pomoc w remoncie muru okalającego kirkut, raz w miesiącu uczestniczy w przedpołudniowych wernisażach. W świetle galeryjnych ekspozycji (malarstwo, rysunek fotografia znanych artystów) odbywają się często ożywiane rozmowy na temat granic wolności, zagrożeń związanych z alkoholizmem.

 

Poniżej fragment tekstu autorstwa Krzysztof Mazik, przewodniczącego Rady TFKiSz,

Tarnogórska Fundacja Kultury i Sztuki działa od 1991 roku. W 2001 roku uzyskała status organizacji pożytku publicznego nr KRS 0000065395. Zajmuje się animacją i wspieraniem wszelkich zdarzeń kulturalnych i artystycznych, opieką nad dziedzictwem kulturowym etc. Od 2005 roku realizuje miedzy innymi program „Tarnogórzanie dla pamięci”. W ramach tego programu w miejscu zlikwidowanego w latach 60-tych ubiegłego wieku cmentarza ewangelickiego stanął symboliczny pomnik „Brama”, zaś w miejscu spalonej przez nazistów synagogi pomnik „Kolumna”. W roku 2011 skarb państwa przejął notarialnie od Gminy Żydowskiej kirkut przy ul. Gliwickiej, na którym znajduje się ponad  400 grobów diaspory żydowskiej, kilkanaście grobów ewangelickich i jeden rzymsko – katolicki. Mieniem skarbu państwa w tej sytuacji zawiaduje Starostwo Powiatowe. Na liście priorytetów starostwa zabytkowy kirkut nie zajmuje poczesnego miejsca. Dlatego w 2012 roku nasza Fundacja, zgłosiła projekt otoczenia społeczną opieką tego miejsca. Równolegle zwróciliśmy się do Naczelnika Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach z prośbą o nieodpłatne skierowanie do prac porządkowo – remontowych osadzonych. Pan Naczelnik odpowiedział pozytywnie, nadmieniając że takie działanie jest zbieżne z aktualnymi metodami polskiego więziennictwa. Do prac na kirkucie zostało skierowanych trzech osadzonych. Fundacja zapewniła szkolenie BHP, odzież roboczą i narzędzia oraz ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Osadzeni przepracowali ok.1500 godzin na kirkucie, doprowadzając do porządku teren i pomieszczenia domu pogrzebowego. To ostatnie działanie było ich własną inicjatywą. Pierwszego listopada ubiegłego roku kirkut otwarty był dla zwiedzających. Wiele osób wyraziło uznanie dla tej akcji. Współpraca z osadzonymi w tym okresie nie nastręczała żadnych kłopotów mimo, że nie byli nadzorowani codziennie. Najmłodszy z nich, opuszczający areszt po odbyciu kary otrzymał od fundacji rekomendację oraz instruktaż na temat poszukiwania pracy na wolności. Osadzeni  otrzymali też 12 godzinną przepustkę, która umożliwiła ich udział w dorocznej wycieczce fundacji szlakiem wielokulturowości województwa śląskiego. Nadmienić należy, że porządkowanie i remont ogrodzenia  nie wiązało się z wydaniem choćby jednej państwowej czy samorządowej złotówki. Wszelkie koszty pokryła fundacja z 1% odpisu podatkowego, uzyskanego od darczyńców. Sam wywóz skoszonych traw i wyciętych krzewów kosztował 3000 zł. Nie mamy pewności, czy pieniądze zostały wydane zgodnie z intencją darczyńców. Uważamy, że przynajmniej takie koszty powinien ponieść właściciel. Okazuje się, że jak trzeba zadbać o mienie skarbu państwa to można liczyć na osadzonych i społeczników. Zarząd i rada fundacji doceniając nieodpłatną pracę osadzonych, po konsultacji z Naczelnikiem Aresztu, ustaliła program działań, które mogą pomóc w procesie resocjalizacji osadzonych. Jest to forma rewanżu za ogromną pracę, której bez współpracy z Aresztem zapewne nie podołalibyśmy. (…)